Mamy szczenięta
  • Aktualny miot

     

    >>> Prosimy o telefon <<<

    >>>>> 725 605 666 <<<<<

    >>>>>> Dziękujemy <<<<<<

     

  • LINKI

     

Wizyt
Dzisiaj: 2Wszystkich: 19073

2009 => Kilka lat przed ....

BulwiasyBlog » 2009 => Kilka lat przed ....

No i oto jesteśmy w domu nic zaskakującego w sumie się nie działo jak to każdy świeżo upieczony właściciel psa zarzekałem się iż spać w łózku nie bedzie. Taaaakkkkk fakt byłem konsekwentny przez te 7 minut hehe. No ale jak tu nie ulec tym oczkom okrągłym jak pięć złoty. Pierwsze tygodnie upływały na sielance. Nefre sika gdzie popadnie a ja latam z mopem i ręcznikami papierowymi. Ale spoko do tych 5 miesięcy ogarnęliśmy temat i już nie było problemu. Problemy zaczęły się gdy Nefre miała około roku ciągle się drapała i drapała. Myślałem wtedy no może jest brudna. Może ma jakieś uczulenie. No i niestety się nie pomyliłem okazało się że mój pies jest mega uczulony prawie na wszystko musi jeść specjalną karmę na bazie strusia lub bizona bo tylko tam są białka które jej nie uczulają. Z biegiem czasu było coraz gorzej. Nefre zaczęła mieć takie dziwne drgawki okazało się że ma padaczkę i będzie musiała dostawać do końca życia leki. w wieku około 8 lat zaczęły jej się robić krwiaki. To jedno ucho wyglądało jak balon i potrzebna była operacja to drugie ucho znowu tak samo w efekcie dzisiaj Nefre ma 10 lat i jest jak Mops bo oboje uszu ma oklapniętych po zabiegach operacyjnych. Żyje i ma się dobrze jak na razie tylko i jedynie dzięki mojej żonie która jest świetnym weterynarzem i podaje jej odpowiednie leki dzięki czemu Nefre nie ma napadów padaczkowych i prawie się nie drapie i krwiaki udało się opanować. Wiem wiem jeśli to przeczytałeś to powiało grozą fakt nie brzmi to ani trochę fajnie i pomyślisz pewnie a to jest hodowca i on takiego psa kupił bez rodowodu i schorowanego. Pamietaj prosze że nie od zawsze jestem hodowcą a moj pierwszy pies nie ma rodowodu. I dlatego właśnie że go nie ma i jest tak schorowany gdy zapadła decyzja, iż chce drugiego Psa wiedziałem że muszę podejść do tego na maxa odpowiedzialnie i zacząłem szukać jak ogarnąć temat. Wtedy właśnie uświadomiłem sobie że jedynie pies z hodowli ZKwP / FCI da mi największe prawdopodobieństwo zdrowego członka rodziny. I zapadła decyzja że chcę drugą suczkę towarzyszkę dla mojej Nefre żeby sama nie siedziała w domu jak wychodzę do pracy. Wtedy nie myślałem w ogóle o żadnej hodowli po prostu chciałem drugiego psa. A jak to się stało że hodowla powstała to już inna historia …..

Facebook